I po referendum…

Społeczeństwo niestety po raz kolejny dało wyraz swojej bierności i ignorancji.

referendum
Dnia 06.09.2015 r. mieliśmy okazję przekonać się jak zmanipulowane jest nasze społeczeństwo i jaką „dobrą” robotę wykonali nasi politycy i „niezależne” media przez ostatnie ćwierćwiecze. Udało się im wyplewić w Narodzie praktycznie jakąkolwiek zdolność samodzielnego myślenia i zgasić jakiekolwiek oznaki aktywności i odpowiedzialności społeczno-politycznej.

Jesteśmy źli na niską frekwencję? To przede wszystkim wina systemu… Przypomnijcie sobie kampanię referendalną przed 7 i 8 czerwca 2003 roku (referendum akcesyjne do UE) i porównajcie ją do kampanii obecnego referendum…. Czysta manipulacja – telewizja TVN, TVP i cały mainstream oraz tzw. „media niezależne” (czytaj pisowskie – TV republika, Fronda itd.) – przebiliście w manipulacji i obłudzie komunistów… Jednak nawoływania niektórych tzw. „antysystemowców” i „demokratów” do bojkotu referendum to już szczyt obłudy i głupoty politycznej lub celowe działanie na rzecz systemu i dalszego ogłupiania społeczeństwa. Przecież trzeba być skończonym idiotą żeby mieniąc się „antysystemowcem” lub jeszcze gorzej „demokratą” nawoływać społeczeństwo do bezczynności w jednym z najważniejszych przejawów postawy obywatelskiej jakim jest referendum i pogłębianie w ten sposób „apatii” społecznej Narodu.

Nie tłumaczy to jednak bierności obywateli – 60 procent wykazuje niezadowolenie z istniejącej sytuacji a jak przychodzi co do czego i jest szansa na jakąkolwiek zmianę to zostają w domu… Obawiam się, że Polacy za mało jeszcze po dupie dostali. Naprawdę kolejne 25 lat musicie być dymani przez naszą „klasę polityczną” żebyście się opamiętali? Może być za późno – do tego czasu już nie będzie z czego się podnosić. Polaków już nie będzie ! Polski już nie będzie! Zresztą Polska już dziś istnieje tylko teoretycznie, praktycznie jej nie ma… „Chuj, dupa i kamieni kupa” – jak to powiedział w chwili szczerości jeden z naszych prominentnych „ojców” Narodu… Było to do przewidzenia jednak. Brak myślenia w narodzie, same narzekanie, brak działania. Głosowanie jest najprostszą metodą wyrażania opinii, jak widać jednak społeczeństwo nawet tego nie potrafi zrozumieć. No cóż narzekajcie dalej. Jak nie Żyd to Ruski, Niemiec a nawet muzułmanin będzie was wyzyskiwał. Wszystko co wam zostanie to historię wspominać, jak pięknie było, jaką spuściznę mamy, jakich bohaterów… Brawo, brawo, brawo! Tylko co z tego? Kogo to interesuje? Czy wasze dzieci z tego będą żyły?

Odnieśmy się teraz do tego, że referendum było zagrywką Bronka i PO a pytania były źle sformułowane. I co z tego się pytam? Jak pisałem nieraz – to kto ogłosił i w jakim celu oraz jak sformułował pytania – nie miało żadnego znaczenia. Referendum było i już, a my mieliśmy szansę się wypowiedzieć i pokazać politykom, że nam zależy i że muszą się z nami liczyć – nie skorzystaliśmy jako społeczeństwo z tej szansy i dobrowolnie zrezygnowaliśmy z wyrażenia swoich poglądów. Nie Kukiz zmarnował te sto milionów wydane na referendum. Powiem więcej nawet nie Komor zmarnował te sto milionów. Zmarnowali je ludzie, którzy olali referendum a w szczególności Ci, którzy nawoływali do jego bojkotu. Dzięki takim ludziom referendum zostało zmarnowane. Dzięki takim ludziom zdecydowana mniejszość społeczeństwa wybiera nam władze. A potem właśnie tacy ludzie najgłośniej narzekają. Dzisiaj im nie pasowało iść na referendum a w październiku innym (a może tym samym również) nie będzie pasowało iść na wybory! System będzie nadal miał się dobrze wiedząc, że społeczeństwo nic mu nie zrobi. Przecież nie chce Wam się tyłków ruszyć i wymyślacie bzdurne powody tłumaczące Waszą bierność. Nie biadolcie potem, że władza ma Was gdzieś bo sami na to pozwalacie.

Było jedno ważne pytanie w referendum! Niestety satysfakcjonującą dla siebie odpowiedz na nie uzyskał obecny establishment polityczny. Choć nie było ono bezpośrednio wpisane na karty, Miało nr 0 i brzmiało następująco: „Czy pozwalasz zrobić z Rzeczpospolitą Polską oraz jej obywatelami co tylko my politycy i partyjne „klany” chcemy?”. Brak obecności to zgoda!

Na referendum poszli Ci co chcą zmian… Myślę że te osoby w zdecydowanej większości zagłosują 25 października na Kukiz15… ile to będzie? Na pewno więcej niż pokazują sondaże. Pewnie, że Paweł i jego sztab popełnili błędy. Tylko ten co nic nie robi błędów nie popełnia. Paweł jest człowiekiem sukcesu. Porwał 20% wyborców. Korwin i reszta „antystemowców” mogą o takim wyniku pomarzyć.
Wiem, że teraz wielu z Was zaangażowanych w promocję referendum myśli – PO CO MI TO BYŁO? Ja i Wy znamy na to odpowiedź. ŚWIADOMOŚĆ nie pozwala nam odpuścić, to przychodzi z głębi serca, duszy. Idziesz, brniesz, jesteś opluwany ale czujesz wewnętrzną się, która nie pozawala Ci odpuścić. Tak proszę ja Was, gdzie Ci wszyscy „specjaliści” krytykujący Kukiza w komentarzach na jego profilu? Gdzie jesteście, co zrobiliście żeby zmian w Polsce dokonać? Nie słyszałem o was! To Paweł dał nielicznym nadzieje, pozostali oczekują na potknięcia, na błędy i zamiast z systemem walczą z Kukizem. Rozczarowanie was dotyka, tacy silni jesteście. Zboleć nie możecie, że to Paweł zyskał poparcie a nie Wy. Paweł ma pełne moralne prawo do działań, które podejmuje. Nie ma chyba takiej drugiej osoby w tym kraju jak ON zdolnej porwać ludzi i dokonać zmian w Polsce..

Na koniec coś optymistycznego jak sądzę. System okazał się nadal silny, ale Paweł Kukiz, ja, Wy i wielu Polaków już się przebudziło. System juz tego nie cofnie. W emocjach sądziliśmy, że wynik referendum będzie lepszy. Okazało się inaczej, Wygaśmy teraz emocje i weźmy sie do pracy u podstaw. Zajmie nam to więcej czasu, niż pierwotnie zakładaliśmy, ale widocznie obywatelskość w Polsce potrzebuje dłuższej perspektywy czasowej.

Kto powiedział, że za życia nagroda Nas spotka…

Zatem nie ma się co zniechęcać i trzeba działać dalej – kolejny cel wybory 25.10.2015 r.

Jebać Obóz Władzy!!!

1 Komentarz

  1. Gwoli uzupełnienia:

    Frekwencja wyniosła 7,8% uprawnionych do głosowania.
    Za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych opowiedziało się 78,75% głosujących w referendum.
    Jedynie 17,37% była za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii, czyli 82,63 proc. było przeciw.
    Za rozstrzyganiem wątpliwości związanych z prawem podatkowym na korzyść podatnika głosowało 94,51 proc.

    Czyli biorąc pod uwagę delikatne szacunki na referendum poszło na pewno około 2 mln Kukizowców – ciągle jest nas wielu! :-)