Daj przykład tatusiu święty ,daj przykład…

„W przyjęciu osoby usuniętej na margines, która została zraniona na ciele i w przyjęciu grzesznika zranionego na duszy, stawką jest nasza wiarygodność jako chrześcijan (…) W obliczu zła, cierpienia, grzechu, dla ucznia Jezusa jedyną możliwą odpowiedzią jest dar z siebie, a nawet dar własnego życia, na wzór Chrystusa; to jest postawa służby. Jeśli ktoś, kto nazywa siebie chrześcijaninem, nie żyje, aby służyć, służy tylko, aby żyć. Nie nadaje się do życia. Swoim życiem zapiera się Jezusa Chrystusa”. 

Prześladowani, uchodźcy i imigranci, tam znajdziemy naszego Boga, tam dotkniemy naszego Pana” – powiedział Ojciec Święty. (źródło: TV Republika)

papiez_franciszek

Zaiste hojny jest ten papież, gdy nie o jego życie chodzi.

Nie dała rady Merkel nam wcisnąć uchodźców (PIS mimo pewnych niepokojących sygnałów i wypowiedzi, które miały miejsce wcześniej, w tej kwestii zachowuje się całkiem przyzwoicie) ,to z tej mańki próbują nas zażyć. Próbują pojechać po katolickiej u 90% (jak do wierzenia podaje polski odłam sekty o nazwie Kościół Katolicki) ambicji społeczeństwa. Franuś przyjechał i co rusz bredził te swoje farmazony, a tą wypowiedzią wprost nakazuje nam przyjmowanie terrorystów nawet za cenę naszego, bądź naszych bliskich życia. Bo przecież oddawanie życia za urojenia pana Franka jest bardzo chrześcijańskie i jak jakiś arabus wysadzi Ciebie Polaku ,albo kogoś Ci bliskiego w powietrze, to jeszcze nie zdążą Ci nogi ostygnąć, a już będziesz w niebie korzystał z uroków życia wiecznego ,których to ludzkie oko nie widziało i o których nie słyszało ludzkie ucho…

I wszystko fajnie, ale jest tutaj pewien zgrzyt

Papież oprócz tego, że jest głową kościoła jest również głową państwa. Tak naprawdę nie wiadomo ,która to głowa nawołuje Polaków do otwarcia się na terrorystów, ale jakby nie było, te nawoływania nie są poparte żadną zachętą ze strony nawołującego.

Jeśli nawołuje sługa kościoła i gorliwy wyznawca Chrystusa ,gotowy oddać życie w imię Jego nauk to czekamy tatusiu święty. Wskakuj w samolocik, leć sobie do Syrii albo do Iraku i stamtąd ,przy akompaniamencie gromkiego „Allach Akbar” nawołuj nas Polaków do uczynienia ofiary z życia ,byle by tylko terrorystom dogodzić. Wtedy będziesz Waść autentyczny i pierwszy wezmę uchodźcę pod swój dach, aby choć w niewielkim stopniu Ci dorównać.

Jeśli papież nawoływał jako głowa państwa, to zobaczmy jak przedstawia się sprawa przyjmowania uchodźców przez Watykan. Jak podaje portal Uchodźcy.Info w ciągu ostatniego roku Watykan przyjął 22 osoby ,wśród nich dwie rodziny chrześcijańskie z Syrii. „Uchodźcy w Watykanie” to jednak pewnego rodzaju skrót myślowy, gdyż żadna z tych osób nie spędziła w Watykanie ani  jednej nocy. Umieszczono ich w ośrodku prowadzonym przez wspólnotę Sant’Egidio, w pobliżu bazyliki Świętej Maryi Panny na Zatybrzu. Watykan opłaca ich utrzymanie (30 euro na osobę) i naukę włoskiego, pomaga też szukać pracy - Takie buty…

papiez-polska

A teraz załóżmy, że państwo polskie ulegnie tym naciskom i ściągnie nam tutaj terrorystów. Co mi powiesz tatusiu święty, jeśli w zamachu zginie moja matka, żona czy dziecko? Co powiesz każdemu innemu Polakowi w takiej sytuacji? Że Twój „buk” tak chciał? Daruj sobie. Co ja i miliony takich samych jak ja szarych Polaków usłyszelibyśmy  wtedy od polskiego rządu? Że państwo polskie zdało egzamin ,bo zginęła w zamachu tylko jedna osoba? Dla Was może byłaby to tylko jedna osoba ,a dla każdego z nas byłaby to jedna z najważniejszych osób w naszym życiu. Dlatego w kwestii przyjmowania uchodźców ANI KROKU W TYŁ. I gdyby Polską zamiast PIS rządził sam belzebub, to w tej materii nawet belzebuba poprę…

Polacy w swojej historii wiele rzeczy robili pierwsi. Pierwsi stawiliśmy skuteczny opór Turkom, zyskując za to miano przedmurza chrześcijaństwa ,pierwsi powstrzymaliśmy ruskich dla których w 1920 byliśmy drzwiami do Europy i gdyby nie my to idę o zakład, że zatrzymaliby się z komunizmem dopiero w Portugalii. Pierwsi stawiliśmy zbrojny opór Niemcom ,czy jak kto woli nazistom, a teraz nadchodzi chyba czas abyśmy po raz pierwszy w naszej historii stawili czoła hipokrytom z Watykanu. I jestem pewien że tego czoła stawimy jeśli będzie trzeba…

PS – Zanim ktoś mi zarzuci że zaatakowałem Boga ,niech się zastanowi co ta rozdęta ,kipiąca złotem instytucja obłudników ma jeszcze z Bogiem wspólnego… 

Przypominamy, że zbiórka podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum wciąż trwa – szczegóły tutaj

dzien referendalny