Bo się się zdziwisz, panie Dziwisz

27.07.2016

Przy okazji odbywających się w Polsce Światowych Dni Młodzieży jeszcze raz okazało się czym się kończy brak rozdziału Kościoła Katolickiego i państwa. Oto pan Dziwisz błysnął nam niczym gwiazda betlejemska sześciu królom na rubikoniach…

„…A równocześnie są uchodźcy z Bliskiego Wschodu, z Syrii, są w diecezji koszalińskiej. Nie ma ich tylu, co np. w Niemczech, ale są” – podkreślił. Zaznaczył, że Kościół i władze państwowe są otwarte na przyjęcie uchodźców, „tylko według możliwości”.

„Jesteśmy otwarci na przyjęcie tych, którzy cierpią. Polacy też kiedyś cierpieli, byli także uchodźcami, zdajemy sobie sprawę z tego bardzo mocno. Ale patrzymy z odpowiedzialnością i otwartością na to” – powiedział kard. Dziwisz.” (źródło: Interia)

dziwisz

Po raz kolejny okazało się, mimo że prezio Jarek stwierdził swojego czasu iż „Nie ma Polski bez kościoła”, że Kościół Katolicki z Polską i ochroną jej interesów niewiele ma wspólnego. Jednak już pal sześć, że Dziwisz wypowiedział się w duchu przeciwnym do tego co sądzi zdecydowana większość Polaków. Nie będę kąśliwie odpowiadał, że skoro kościół jest gotów to niech Watykan którego hierarchowie kościoła są obywatelami ich sobie przyjmuje ,nie będę pytał ilu to potencjalnych terrorystów sam pan Dziwisz jest skłonny przyjąć pod swój dach i dzielić się nimi swoimi obfitymi, jak widać po posturze pana Dziwisza, posiłkami. Nie będę też pytał czy pan Dziwisz weźmie na siebie odpowiedzialność jeśli któryś z goszczonych przez niego „cierpiących” pewnego dnia zakrzyknie gromko „Allahu akbar” i pójdzie do swojego islamskiego nieba bzykać hurysy ,przy okazji mordując jak najwięcej naszych synów, córek, żon, mężów czy rodziców. Jak powyżej napisałem pal to sześć.

Uderzyło mnie co innego. Oto pan Dziwisz ośmiela się wypowiadać w imieniu polskich władz !!!!!!!! Pytam się kto dał mu takie prawo. O ile dobrze pamiętam Polacy w wyborach parlamentarnych wybrali do rządzenia krajem PIS ,a nie pana Dziwisza. Pan Dziwisz nawet nie startował w tych wyborach z ramienia żadnej partii. Mimo to pan Dziwisz śmie mówić, że „władze państwowe są gotowe” Biorąc pod uwagę, że PIS te wybory wygrał dzięki wsparciu instytucji której pan Dziwisz jest hierarchą, to te słowa są w najlepszym wypadku nieprzemyślane. Pan Dziwisz między wierszami wywarł nacisk na „władze państwowe” w kwestii otwartości na przyjmowanie uchodźców. Ja nie zakładam tutaj złej woli i pokazania kto tak naprawdę w Polsce rządzi ,ale doradzałbym panu Dziwiszowi chwilę zastanowienia nad tym w jakim tonie się wypowiada ,bo robi pod górę i instytucji którą reprezentuje ,i partii politycznej która dzięki wsparciu tej instytucji wygrała wybory i ma strzec interesów Polski a nie Kościoła Katolickiego, który nie chcąc podpaść swojemu szefowi ,ustami swojego kardynała wypowiedział się w tak niefortunny sposób.

Panie Dziwisz , „znaj proporcje mocium panie” bo inaczej będzie źle i dla Kościoła i dla Polski. Nie byłby to zresztą pierwszy raz w historii, że Polska traciła tylko dlatego, że widzimisię Kościoła Katolickiego było inne niż polska racja stanu, a na zaspokojeniu przez państwo partykularnych interesów tej instytucji tracili najwięcej zwykli Polacy…