„Polska stać będzie u boku Izraela” – L. Kaczyński

W środę (09.12.2015r.) wieczorem odbyła się w Pałacu Prezydenckim uroczystość zapalenia świec chanukowych. – „Niech płomień świec chanukowych świeci na Rzeczpospolitą dając radość, ciepło i poczucie wspólnoty” – powiedział Andrzej Duda. Chanukowe świece zapalili wspólnie prezydent i Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich…

Chanuka u Dudy

Skłoniło mnie to do napisania kilku słów na ten temat – zacznijmy od tego kiedy zwyczaj świętowania Chanuki przez prezydenta został wprowadzony.

Do Pałacu prezydenckiego wprowadził ten zwyczaj Lech Kaczyński w 2006 r. 17.12.2006 Na Placu Grzybowskim w Warszawie – żona prezydenta Maria Kaczyńska zapala światła chanukowe. W uroczystości biorą udział m.in. Hanna Gronkiewicz, Ambasador Izraela – Dawid Peleg oraz Naczelny Rabin Polski – Michael Schudrich.

Kaczynska - Chanuka

W dniu następnym Święto Chanuki zawędrowało do Pałacu Prezydenckiego

Lech Kaczyński - Chanuka w Pałacu prezydenckim

Prezydent Lech Kaczyński po raz pierwszy zapala świece chanukowe i w ten sposób inicjuje budowę IV RP obojga narodów (Żydów i Polaków).

10.12.2007r. Po raz drugi Prezydent wraz z małżonką uczestniczą w obchodach Święta Chanuka w Pałacu Prezydenckim.

Chanuka 2

Na zdjęciu od lewej: Prezydent Lech Kaczyński, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta – Ewa Junczyk Ziomecka, Pierwsza Dama – Maria Kaczyńska, Naczelny Rabin Polski – Michael Schudrich, oraz przewodniczący gminy żydowskiej w Warszawie – Piotr Kadlćik

21.12.2008 – ceremonia zapalenia świeczki chanukowej z udziałem pary prezydenckiej

Chanuka 5

Prezydent Lech Kaczyński zainicjował tradycję zapalania świec chanukowych przez Głowę Państwa – dwa lata z rzędu w Pałacu Prezydenckim, a w 2008r. w Synagodze Nożyków – była to pierwsza wizyta urzędującego Prezydenta RP w synagodze po II wojnie światowej.

Co wspólnego z polską racją stanu miało wprowadzanie do Pałacu Prezydenckiego obchodów żydowskiego święta Chanuka i dawanie polskich odznaczeń państwowych Żydom za odrodzenie się życia żydowskiego w Polsce?

15.12.2009 po raz trzeci w Pałacu Prezydenckim zapłonęły chanukowe świece
Chanuka 4
Podczas ceremonii zapalenia świeczek chanukowych w Pałacu Prezydenckim w dniu 15 grudnia 2009 r., Pani Maria Kaczyńska wraz z Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Panią minister Ewą Junczyk-Ziomecką wręczyły w imieniu Prezydenta RP ordery i odznaczenia osobom zasłużonym dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce oraz w działalności na rzecz dialogu polsko-żydowskiego.
OdznaczeniOdznaczeni zostali:

– za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za zasługi dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce:
KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Pan Piotr Krzysztof KADLČIK;

– za wybitne zasługi w działalności na rzecz dialogu polsko-żydowskiego:
KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI:

Pan Krzysztof Symcha KELLER, oraz Pan Michael Joseph SCHUDRICH;

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI:
Pani Joanna Małgorzata PODOLSKA-PŁOCKA i Pan Marek SZUKALAK;

– za zasługi dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce – ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI:
Pan Yosef EREZ i Pan Michał Stanisław SAMET.

Kontynuował tą tradycję również Prezydent Komorowski, który w 2010r. uczestniczył w uroczystości zapalenia świec chanukowych z żoną Anną – powiedział wtedy, że wita tę żydowską tradycję w miejscu, które na pięć lat stało się domem jego i jego rodziny. – „Żywię przekonanie, że w tym miejscu możemy razem czuć to, co jest źródłem piękna, mądrości i źródłem lepszej ludzkości” – powiedział.

Komorowski - Canuka 1

23.12.2011 Świece chanukowe zapaliła Anna Komorowska. 

Komorowski chanuka 2011

Gości w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego, który był chory, powitał szef jego kancelarii – Chanuka w Belwederze to znak, że w wolnej Polsce jest miejsce absolutnie dla nas wszystkich, że jest miejsce do wspólnego świętowania” - powiedział Michałowski.

11.12.2012 Prezydent Bronisław Komorowski i naczelny rabin Polski Michael Schudrich wzięli udział w uroczystości zapalenia świec z okazji żydowskiego święta Chanuka 

WARSZAWA BELWEDER ZAPALENIE ?WIEC CHANUKOWYCH

03/12/2013 W Belwederze zapłonęły po raz kolejny świecie chanukowe – zgodnie z pookrągłowostołowym judeozwyczajem

 Bronis³aw Komorowski

„Jest  mi  niezwykle  przyjemnie,  że  kolejny  raz  możemy  gościć  święto Chanuki i ludzi,  dla  których to święto jest ważne,  istotne,  jest  treścią  ich życia, tutaj w Belwederze, w miejscu, gdzie żyjemy od czasu, gdy sprawuję urząd prezydenta” – powiedział Komorowski.

Jednak nie tylko prezydenci kultywują tą tradycję. W sejmie również świętuje się Chanukę – żydowskie święto świateł. W 2014r świece na ośmioramiennym świeczniku zapalił rabin Szalom Ber Stambler. Wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak podkreślił, że obchodzenie Chanuki w polskim parlamencie jest już tradycją.

chanuka w sejmie

Także w PE Chanuka ma się dobrze. Niejednokrotnie pod patronatem Polaków. 17.12.2014 w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się inauguracja święta świateł, czyli Chanuka. Patronat nad uroczystością sprawował wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki. 

Chanuka w PE

„Już po raz ósmy to święto jest celebrowane w PE. Zawsze w nim uczestniczyłem, aby pokazać szacunek dla religii i narodu, który żył z nami przez wieki” – mówił Ryszard Czarnecki.

Jednak wszystko zaczęło się na długo przed wprowadzeniem Chanuki do Pałacu Prezydenckiego…

Krakowski rabin Sacha Pecaric i prezes Pardes Lauder powstałego w Krakowie w roku 1998 – już ok. 2001 r. publicznie mówił.
„Te kilka lat, przez które Pardes Lauder ukształtował się i osiągnął swój dorobek pokazują, że pomimo dramatu historii i wszelkich złych prognoz, żydowska nauka i żydowskie życie mogą odrodzić się w Polsce na najwyższym poziomie, kształtując przyszłość polskich Żydów i kierując ich na drogę Tory, która stanowi o istocie żydowskiej tożsamości. Oby dzieło rozpoczęte prze Pardes Lauder mogło być kontynuowane i oby stało się fundamentem dla odbudowy prawdziwego żydowskiego życia w Polsce, jeśli nie w tym, to na pewno już w przyszłym pokoleniu.”

To życzenie rabina było skrupulatnie realizowane również przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i niemal całe jego otoczenie, a także później za czasów Komorowskiego i właściwie przez całą naszą „klasę polityczną”. Wspierane było – w różny sposób, świadomie lub też nie – przez różne ośrodki medialne. Polityka wewnętrzna, jak i polityka międzynarodowa podporządkowana była interesom żydowskim w Polsce. Bo w czyim interesie było przerwanie ekshumacji w Jedwabnem przez Lecha Kaczyńskiego – ówczesnego ministra sprawiedliwości? W czyim interesie było posyłanie polskich żołnierzy do Iraku i Afganistanu? W czyim interesie była ratyfikacja przez Polskę i podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego traktatu z Lizbony? A co wspólnego z polską racją stanu miały jego i jego brata Jarosława wystąpienia w 2005 r. w Fundacji Batorego (jedna z wielu na świecie fundacji Soroza) i wyrażone tam przez nich główne zmartwienie „aby nie doszło do połączenia się wykluczonych z częściowo wykluczonymi”?

„W 2002 roku radykałowie otrzymali w wyborach przeszło 30 procent.
W tej chwili ich notowania są nieco mniejsze.
Ale jeżeli w Polsce dojdzie do sytuacji, w której połączą swoje siły, nie w jakiejś rewolucji, nie w wystąpieniach ulicznych, w wielkich strajkach, tylko przy urnie wyborczej, całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi, dwie wielkie grupy społeczeństwa, to będziemy mieli rządy Samoobrony, być może LPR-u (to też formacja radykalna) i rozwścieczonych swoim losem postkomunistów.”

W tym cytowanym fragmencie mamy wyłożony cały wielki plan polityczny PiS  i odpowiedź na bardzo wiele zasadniczych pytań typu: DLACZEGO?
Przy władzy mają być „mutanty pookrągłostołowe”. Formacje, które są odpowiedzialne za wepchnięcie na oślep Polski pod but Brukseli. Formacje polityczne odpowiedzialne za ruinę Polski i degradację Narodu Polskiego. To również i Porozumienie Centrum (PC) – dzisiejszy PiS – na posiedzeniu Sejmu RP w maju i 4 lipca 1992r. ustami swego przedstawiciela wygłaszało pochwały na temat dobrodziejstw – sporządzonego w Brukseli, 16 grudnia 1991r., za plecami Narodu Polskiego, zabójczego dla Polski – Układu Europejskiego. Obok innych im podobnych namawiali resztę posłów, aby Sejm RP wyraził zgodę na ratyfikację tego układu przez Prezydenta RP Lecha Wałęsę. 4 lipca 1992 r. – pod osłoną burzy lustracyjnej – Sejm przyjął uchwałę o wyrażeniu zgody na ratyfikację Układu Europejskiego. 

W Fundacji Batorego bardzo jasno została wyłożona doktryna polityczna PiS. Na scenie politycznej miało pozostać PO (Platforma Obywatelska), PiS (Prawo i Sprawiedliwość) oraz postkomuniści (pod szyldem SLD lub jakimkolwiek innym). Trzeba za to wyeliminować innych. Ze sceny politycznej muszą zejść wszyscy inni, którzy nie mieli nic wspólnego z okrągłym stołem i z Układem Europejskim z 1991r. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do spotkania przy urnie wyborczej dwóch wielkich grup społeczeństwa – całkowicie wykluczonych z częściowo wykluczonymi – bo nastałyby rządy „radykałów”. Wystąpienie Kaczyńskiego w fundacji Batorego dostępne jest tutaj: Wykład Kaczyńskiego

W czyim interesie było wyrażanie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego radości z tytułu otwarcia warszawskiej loży „B”nai B”rith” – odrodzenie się tej organizacji żydowskiej w Polsce po niemal 70 latach nieobecności  
http://www.prawica.net/node/8458
 
http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=91615
 Jak to się ma do stanowiska Kościoła w sprawie masonerii?

 

Wszystko to, jak i wiele innych zdarzeń (np. niemal jednogłośne przegłosowanie odszkodowań dla Izraelitów przez parlament: Glosowanianr79, czy zebranie Knesetu w Krakowie z udziałem wielu „polskich” polityków z prawie każdej opcji politycznej: Kneset w Krakowie) wpisuje się w główny cel jakim jest budowa „państwa żydowskiego” na terytorium ziem polskich.  Nie można w jednej ręce trzymać Krzyż a w drugiej menorę! – Czy wam to nic nie mówi! Nie przemawia do wyobraźni! Tacy ślepi jesteście? 

Wydrenowany Naród Polski, ograbiony z majątku narodowego – w zderzeniu z kapitałem żydowskim, przy równoczesnym wspieraniu działalności Żydów w Polsce przez najwyższe polskie władze państwowe (w tym przez nieliczną część duchowieństwa, ale bardzo wpływową), nie ma najmniejszych szans. Tym bardziej, że dał się podzielić na wrogie obozy, które są ślepo wpatrzone w swoich partyjnych „guru”…