Czyja wina?

Oderżnięte od koryta wynikiem demokratycznych wyborów świnki peowskie, od czasu do czasu wydają swoim hejterom internetowym dyspozycję ,aby ci zalali internet hipotezami czyja to wina ,że PIS wygrał wybory. hejter PO w akcji

Wymyślili sobie kilka bzdur które do znudzenia powtarzają, byle 2,50 za posta wpadło. Ponieważ żal mi się ich wreszcie zrobiło ,postanowiłem podpowiedzieć im czyja to wina ,bo przegrać można, ale żyć w takim oderwaniu od rzeczywistości aby nie zdać sobie przez tyle czasu sprawy z tego dlaczego się przegrało to już żałosne. Opiszmy więc pokrótce dwie najpopularniejsze teorie i naszą PO nieboszczkę ,słusznie minioną i w Nowoczesną miłościwie na naszych oczach się przepoczwarzającą, uświadommy na temat „Czyja Wina?”

A bo panie – pisze jeden – winni są ludzie, bo się dali kupić za 500 zł. (tu będę miał też dwa słowa do pana Kukiza, ale będzie to zawarte w innym artykule) – Czy dali się kupić nie wiem ,natomiast ten z peowców, który nie wziął od PiS 500, jak mu się należało niech pierwszy rzuci kamień :) Ludzie są tak skonstruowani ,że jak ktoś daje to biorą ,jedni w majestacie prawa biorą 500+ ,a inni stojący ponad prawem biorą 500x. Przez ile pomnożyliśmy 500, brane w charakterze łapów przez zegarmistrzów Nowaków, ambergoldowców  i innych kręcicieli lodów z PO? Bóg jeden i może PiS drugi, raczy wiedzieć. Jednak Bóg nic z tym nie zrobi ,bo ma to w swojej boskiej dupie, a PiS nic z tym nie zrobi bo ma w tym nicnierobieniu interes. Znacznie efektowniej wszak jest wciąż gonić (a raczej uważać że się goni ) peowskiego króliczka, niż go w końcu złapać. Aby odwrócić uwagę od faktu, że się go nie złapie i nie wsadzi do pierdla, zawracać Polakom dupy bzdetami typu trybunał konstytucyjny ,który znakomita większość Polaków ma tam gdzie światło nie dochodzi. I tak na spółę z peowcami i kodowcami PiS funduje nam jałowe szopki typu: ten na spotkanie może przyjść we wtorek, ten w czwartek, lotnymi i zaiste wiele wnoszącymi pyskówkami: to wy zagrażacie demokracji ,nie to wy jej zagrażacie, mimo że nikt jej tak naprawdę nie zagraża bo demokracji w Polsce od 1989 roku nie ma ,a ostatnio modne zrobiło się też wśród stron konfliktu przesiadywanie na FB i wynajdywanie że ten napisał to a inny znów tamto.

Dlaczego teza o kupieniu wyborców przez PIS to bzdura, że aż zęby bolą? Z prostego powodu. Jak zwykle w wyborach głosowała tylko połowa Polaków a więc żelazne elektoraty wszystkich partii i jakieś tam przemieszczające się od ściany do ściany resztki niezadowolonych reszta tych niby kupionych pozostała w domach bo nawet za obiecanki 500+ nie chcieli sprzedać kraju PiSowi ,a nie znaleźli dla siebie innej alternatywy…

Czyja wina że PiS tak zdecydowanie  wygrał wybory panowie peowce i panie peowianki? Ano Wasza :) Przekombinowaliście. Za szybko wystawiliście Ryśka, który zamiast PiSowi zabrał Wam i stąd wynik wyborów parlamentarnych był taki, a nie inny. A teraz winą za wasz idiotyzm obarczacie mitycznych „kupionych wyborców”. No cóż wolno Wam…

A bo to panie, to że PIS wygrał to wina Kukiza. – W pewnym sensie tak ale… Kukiz pojawił się w wyborach prezydenckich i zebrał głosy niezadowolonych z PO. Do tego jego wina się ogranicza bo: czy Kukiz kazał Bronkowi pieprzyć bzdury o macaniu kur? Czy to Kukiz kazał Bronkowi obrać strategię potiomkinowskiej wsi i wizytować budowę drogi, którą budowano tylko tego dnia, dlatego że Bronek miał przyjechać? Bronek na budowie

Czy to Kukiz kazał Bronkowi łajać Polaków ,nazywać elektoraty inne niż swój spóźnionymi rewolucjonistami? (i to jedno z łagodniejszych określeń którymi posłużył się w kampanii) Nie. Od klęski Bronka w wyborach prezydenckich wszystko się zaczęło. Zaczęliście panikować, nie wiedzieliście i zresztą nadal nie wiecie, co się stało że przegrał, a nie wygra ktoś ,kto z własnej porażki nie umie wyciągnąć słusznych wniosków. To wszystko jest Waszą Peowce winą. Uwierzyliście, że macie monopol na władzę, że jesteście młodzi wykształceni z wielkich miast, uwierzyliście w zieloną wyspę i zaczęliście wmawiać ją Polakom ,a Polacy widzieli, że jak za Bronkiem zamknęły się drzwi Bronkobusa to za budowlańcami pod Inowrocławiem zamknęły się drzwi firmowych busików i takiego wała dalej budowano. Widzieli że mimo pięknych słów, rzeczywistość skrzeczała na każdym kroku. Że budżet był tak „stabilny”, iż aby go ratować zajumano Polakom kasę z OFE ,że wcale nie leczyli nas dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, że Polacy wcale nie wrócili z emigracji i że praca w Polsce wcale nie zaczęła się opłacać.

To nie jest tak peowcy i peowianki, że Wy byliście świetni ,tylko naród nie dorósł i winy za własną wtopę poszukajcie u siebie, zamiast obarczać nią niczemu nie winnych Polaków. Było nie kraść, nie nagrywać się u Sowy, a jeśli już się stało to reagować odsyłaniem nagranych w polityczną nicość, nie kłamać i nie sobaczyć tym którzy Wasze kłamstwa widzieli i obnażali. Trzeba poznać naród którym się rządzi na tyle ,aby wiedzieć że ów nie lubi jak się nań pokrzykuje ,zresztą co tu było do poznawania Wy też jesteście Polakami sami siebie nie znacie? :) Chyba że naprawdę uwierzyliście w te brednie o kosmopolitach i Europejczykach i naprawdę za takowych się uważacie, do tego stopnia ,że zapomnieliście o tym ,że my szaraczki tu na dole pozostaliśmy Polakami i jesteśmy z tego dumni.

Powyższy tekst dedykuję też PiSiorom. Pycha kroczy przed upadkiem, pamiętajcie o tym. Nie jesteście żadną alternatywą dla PO jesteście tylko nowym rozdziałem tej samej książki o złodziejach i zadufanych w sobie bubkach i prędzej czy później i Was Polacy zdemaskują. Więc nie popadajcie w samozachwyt i nie bredźcie o trzydziestu kolejnych latach pod rządami PIS bo skończycie jak Brunek i jego PO i nawet nie będziecie wiedzieli dlaczego tak się stało :)