Teraz Wybory!

No i stało się… przegraliśmy referendum. Nie było wielką filozofią przewidzieć, że tak się stanie ,ale pisanie : „a nie mówiłem?” do niczego dobrego nas nie doprowadzi. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski z porażki, zapomnieć o niej i przystąpić do kampanii parlamentarnej. Wnioski które my wyciągnęliśmy są takie:

1) Do wyborów Ruch Kukiza powinien iść sam i samodzielność tą należy na każdym kroku podkreślać. Żadnych negocjacji z krulem srulem i innym prawicowym planktonem ,który wnosi więcej zamętu niż pożytku .

2) Konsekwentne dystansowanie się od partii z obecnego układu władzy. Pod pojęciem układ władzy rozumiem PO PIS SLD i PSL.

3) Na listach umieszczać ludzi młodych i wykształconych z Ruchu, a nie zaśmiecać je lirojami i innymi z twoich ruchów, bądź narodowcami, co to o Kukizie dowiedzieli się jak został czarnym koniem wyborów prezydenckich. Musimy za wszelką cenę odzyskać wizerunek organizacji, która wnosi powiew świeżości.

4) Wyleczyć się z naiwności. Korwiny i inni są jak psy ogrodnika ,co to sami nie zeżrą a drugiemu nie dadzą, oni nie chcą współpracować ,oni chcą rządzić. Pozornie negocjują ,a kiedy nie dostają tego co chcą, lecą do mediów i robią nam pod górę, wywlekając prawdziwe czy tez nie szczegóły negocjacji ,bądź nawet jeśli im się uda rezygnując i stwarzając pozory zamętu w ruchu. Won z nimi ,niech startują sobie sami zdobywają po jednym procencie i ubolewają jaki ten Kukiz zły.

5) Wyleczyć się z grzeczności. Od dziś już musi wystartować kampania wyborcza, i musi być ona jak najbardziej wyrazista. Kto śledził naszą akcję ” Pokaż d…ę POPISOWI oddaj głos swój Kukizowi” przed wyborami prezydenckimi, bądź czytał wtedy jakikolwiek portal internetowy ten widział jaki hektolitry hejtu wylewano na Kukiza. W białych rękawiczkach z tym nie wygramy. Rozjadą nas tak jak rozjechali referendum. Trzeba w to błocko wejść i się w nim utytłać. Na hejt musimy odpowiadać hejtem i wywlekać wszelkie haki, których wciąż mamy na nich więcej niż oni na nas. To w internecie, a w świecie realnym należy dotrzeć z kampanią do wszystkich, którzy dotychczas nie głosują ,wzbudzić w sobie ten entuzjazm i zaangażowanie które wszyscy mieliśmy w wyborach prezydenckich. Mam pomysł jak to zrobić ,ale nie będę o tym pisał otwarcie bo zaraz zrobią to Pisiory tak jak wykorzystali pomysł z pomocą prawnika który zamieściłem kiedyś na forum sympatyków PK. Zainteresowanych zapraszam na priv.

To tyle pod rozwagę. Przegraliśmy bitwę, ale nie ma chyba w historii wojen ,takiej wojny którą by wygrano bez żadnej porażki. Jest jeszcze czas ,aby to wszystko odwrócić na naszą korzyść. Uszy do góry Kukizowcy. Razem damy radę .

Jebać Obóz Władzy

J.O.W.4