PI(S)nokia portret własny

10.09.2015

Na przestrzeni dziejów wielcy artyści malowali różne portrety. Pozostały nam po nich różne Mony Lisy ,Damy z Łasiczkami i inne dzieła. Mimo że za artystę słowa siebie nie uważam, pozazdrościłem im jednak i postanowiłem opisać słowami portret sympatyka jedynie słusznej partii dotąd opozycyjnej ,a już niedługo jedynie słusznej władzuni. Połowa Polaków na wybory przecież nadal łazić nie chce, co skutkuje tym ,że jak głosować pójdzie więcej urzędasów to rządzi PO ,a jak więcej moherów to rządzi PIS. Cała reszta wylewa potem żale w internecie ,że ciągle ci sami rządzą.

PiS(S)nokio

Zwolennik jedynie słusznej partii opozycyjnej ,zwany przez nas PISnokiem przejawia szereg ciekawych cech i zachowań, które w normalnym świecie nazywane są moralnością Kalego. Pokrótce tą moralność opiszmy.

PISnokio nie lubi komuchów i żydów. Każdy, kto śmie pomyśleć inaczej niż PISnokio to komuch żyd i ruski agent. PISnokiowi nie przeszkadza jednak, że jego umiłowana partia niejakiego pana Kryże uczyniła wiceministrem sprawiedliwości w swoim antykomuszym rządzie. W rządzie, w którym wśród koalicjantów PIS również roiło się od dawnych komuchów. PISnokio nie powie też Wam ,że Szewach Weiss w rozmowie z Grzegorzem Braunem na temat oddania żydom ,co było żydowskie przed wojną ,nazwał braci Kaczyńskich przyjaciółmi żydów ,a PISKI w tym obecnie jego świątobliwość, a ówczesny oseł Andrzej D, łapa w łapę z PO przegłosowali ustawę o rentach dla żydów.

PISnokio nie lubi kłamstwa ,co za tym idzie chroniczną nienawiścią pała do TVN. Nienawiść do kłamania nie przeszkadza jednak PISnokiowi przytaczać bzdur pisanych przez PISnokiowych speców, od obrzucania ludzi gównem. Wystarczy ,że PISnokio raz zobaczy dzieło sumlińkiego albo innego matkę bzdurkę i już rzuca zaczerpniętym  gównem tak długo aż się przylepi. Przylepili gówno Bronkowi ,Owsiakowi ,próbowali dobierać się do Kukiza i pewnie nadal będą próbować bo podpadł cytuję „pisowskim k…m” koniec cytatu,nawet na wszelki wypadek pisnokiowa gadzinówka szczytnie się zwąca republiką miała coś do Brauna

PISnokio nie lubi PO. Ale kiedy Gilowska z PO przechodziła do PIS i została nawet ministrem finansów w rządzie tysiąclecia, PISnokio siedział cicho .Jestem pewien, że gdybym pogmerał głębiej przykłady mniej spektakularnych transferów z PO do PIS możnaby mnożyć.

Zamieszcza od czasu do czasu taki jeden na „Interii” ankietę PO czy PIS i pisze żeby na innych nie głosować więc ja też Wam coś powiem . Kukiz, Braun ,w ekstremalnym przypadku nawet „krul” ,ale na bandę PO PIS SLD i PSL nie głosować.