Uwaga na PIS!

A to się porobiło… Paweł Kukiz uzyskał w pierwszej turze poparcie 20 % głosujących Polaków i się zaczęło. Peowcy zaczęli walczyć o głosy tego elektoratu ustami pana Bronisława, który natychmiast obwieścił, że od zawsze był za tym co postuluje Kukiz tj Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, natomiast pan Duda żeby go ktoś nie posądził o bycie podobnym do pana Bronisława powiedział że JOW nie popiera. Ciekawsze jednak w tym wypadku od podejścia kandydatów jest podejście elektoratu każdego z panów. O ile fani PO zachowują się jak Duda, to fani PIS przejęli strategię Komorowskiego. I tak piszący te słowa a zaangażowany w promowanie Kukiza w internecie z „durnego platfusa, ruskiego agenta, płatnego trolla ćpuna i pijaka” długo by jeszcze wymieniać komplementy pisiorków, stał się „świadomym wyborcą, młodym patriotą” ( jak się ma 40 lat na karku to już, że się jest młodym fajnie przeczytać, a tu jeszcze patriota, dwa grzybki w barszcz). Natychmiast zaczęły się też porady jak to powinni głosować kukizowcy i dlaczego na Dudę. A więc Pisiaki bluzgają Bronka że agent, komunista morderca, że ktoś tam jakąś książkę napisał itp. Zapewniam że ten artykuł nie powstaje po to, aby bronić Bronka. Facet swoje za uszami ma i nikt temu nie przeczy. W trosce o przyszłość ruchu kukizowców zwróćmy jednak uwagę na metody jakimi się pisiorki posługują, bo kukizowców kiedy staną się PIS niepotrzebni czeka dokładnie to samo. Ktoś ze sztabu mimowolnie rzuci kilka razy, ze Kukiz jest agentem (zresztą już spotkałem się raz z postem, że Kukiz to agent o ps. Jarema, ubolewam ze nie skopiowałem), że ktoś tam książkę napisał, elektorat usłużnie podchwyci i w przeciągu dwóch tygodni na zasadzie: „jedna baba drugiej babie powiedziała” będzie się działo. „Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą” oto zasada, której hołduje PIS, a pod maską paranoików i szaleńców, czego wiernym wcieleniem jest Antek, kryją się bezwzględni rządni niepodzielnej władzy gracze polityczni, którzy świetnie wiedzą jak rozbić wszystko co im zagraża. Trafili na PO, która okazała się godnym rywalem, ponieważ odwołała się do sprytnej socjotechniki „młodych i wykształconych z wielkich miast” i umiejętnie grała wpadkami antka czy prezesa. Wreszcie jednak czas PO dobiega końca.To co do tej pory pomagało PO tj niska frekwencja wyborcza stanie się jej gwoździem do trumny. Po prostu na skutek nieudolnego rządzenia elektorat PO zaczął kruszeć. Część młodszych jej wyborców przyciągnął Kukiz, reszta się od polityki i wyborów odwróciła i w efekcie zdyscyplinowany elektorat PIS jest w przewadze. Duda wygra te wybory, a w parlamentarnych będzie wojna. Prawdopodobnie PO zmieni szyld bądź dostanie się do parlamentu mocno osłabiona. Jedną z głównych sił będzie PIS, drugą ruch Kukiza. Zgadnijcie kto wtedy będzie wrogiem PIS? Już wiecie? To przeczytajcie jeszcze raz artykuł, aby zapamiętać jakimi metodami go będą chcieli zniszczyć.

Jakakolwiek współpraca czy popieranie przez Kukizowców zarówno „Partii Obłudy” jak i „Paranoi i Schizofrenii”, skończy się dla tego ruchu wylądowaniem na śmietniku historii, a dla Polski oznaczać będzie kolejne 25 lat partyjniackiego zamordyzmu I sprawi, że Polacy nie zaufają już nikomu kto spróbuje podjąć z tym walkę.

iluzja